Po Jarmarku Jakubowym przyszedł czas na Jarmark Świąteczny?

W dniach 20-22 lipca w Szczecinie odbył się Jarmark Jakubowy. Ta coroczna impreza przyciąga z roku na rok coraz większą rzeszę szczecinian oraz turystów. Każda odsłona jarmarku okazuje się lepsza od poprzedniej. Oferta wystawców jest bogatsza, a występy towarzyszące bardziej atrakcyjne. Po zakończeniu czwartej edycji rzeczonego święta trudno nam, szczecinianom, wyobrazić sobie jego brak na bardzo bogatej mapie letnich wydarzeń w naszym mieście.

O ile nie możemy narzekać na liczbę imprez w okresie wiosenno-letnim, o tyle jesienno-zimowy krajobraz kulturalny w Szczecinie kuleje. Tę lukę możemy doskonale wypełnić stosując, co ważne, sprawdzoną już w naszym mieście formułę. O tym, że rynek „to kupi” niech świadczy również liczba stoisk w supermarketach oraz centrach handlowych, które w grudniu udostępniają miejsce dla wystawców z różnych zakątków naszego regionu i nie tylko. Problem nie leży jedynie w nieprzystającej estetyce nowoczesnych „świątyń handlu” do jarmarcznego klimatu produktów regionalnych oraz rękodzielnictwa, lecz również w beneficjentach tychże wydarzeń, którymi nie jest ani miasto, ani żadna lokalna firma.

Nie trzeba podkreślać, że jarmarki świąteczne przyciągają tysiące turystów w każdym niemal mieście u naszych zachodnich sąsiadów. Są solidnym bodźcem ekonomicznym dla regionu oraz fantastyczną rozrywką dla mieszkańców. Jarmark Jakubowy przetarł szlak, którym mamy nadzieję podążyć jeszcze w tym roku. Okazało się bowiem, że nie potrzeba wielowiekowej tradycji, aby takie wydarzenie mogło się udać. Wierzymy, że jeszcze nie jest za późno, aby w grudniu tego roku zainaugurować pierwszą edycję Jarmarku Świątecznego z prawdziwego zdarzenia. Szczecinianie tego oczekują!

Zdjecia: G. Kluczyński

Komentarze

Dodaj komentarz

 

 

*